Świecie
Historia
Jedno z najstarszych miast
polskich; pierwsza wzmianka z 1198 r., kiedy
to było stolicą samodzielnego księstwa pomorskiego, władanego przez Grzymisława; w następnym stuleciu Świecie było
rządzone między innymi przez Świętopełka i Mściwoja. Po
sprowadzeniu na niedaleką ziemię chełmińską Krzyżaków w
roku 1226, było ważnym grodem obronnym Pomorza. W 1309 roku, jako ostatni punkt obrony,
poddało się zakonowi (Gdańsk zajęto
już rok wcześniej).
Krzyżacy w Świeciu utworzyli komturię i
rozpoczęli budowę zamku, ukończonego do roku 1350. Prawa miejskie chełmińskie Świecie otrzymało w roku 1338. Pod Grunwaldem oddziały ze Świecia były nieobecne,
ale po porażce Krzyżaków to właśnie świecki komtur, Henryk von Plauen, ruszył do Malborka i ze
świeckimi rycerzami objął komturstwo malborskie, przez co zamek nie wpadł w
ręce Polaków. Podczas wojny trzynastoletniej zamek kilkakrotnie zmieniał
właścicieli, ostatecznie zajęli go Polacy. Aż do "potopu" szwedzkiego miasto bogaciło się na handlu wiślanym, jednak Szwedzi
zupełnie zniszczyli Świecie i doszczętnie spalili zamek. Miasto ze zniszczeń
odbudowywało się przez około 100 lat.
Położone nad samą Wisłą, było
często narażone na niszczycielskie powodzie. Dopiero w połowie XIX wieku
nastąpiły przenosiny miasta na wysoki lewy brzeg Wdy. Liczba
ludności wzrosła wtedy z 3166 w 1849 r. do około 6000, a w przeddzień
wybuchu II wojny światowej Świecie liczyło już około 10 000
mieszkańców.
Podczas działań wojennych, a
zwłaszcza jesienią 1939 roku, było
miejscem eksterminacji miejscowej ludności. W lasach mniszkowskich wymordowano 1350 pacjentów szpitala
psychiatrycznego, a na ul. Polnej rozstrzelano około 40 Żydów.
W 1945 wycofujące się wojska niemieckie z
zgrupowania toruńskiego wzmocniły świecki garnizon i dołączyły do 2 armii.
Czołowe oddziały 2 Frontu Białoruskiego zostały dopuszczone pod kościół farny w
Świeciu na starym mieście, gdzie znienacka otworzono do nich ogień z dział (kalibru
najprawdopodobniej 88 mm) znajdującej się na ul. Polnej na wzgórzu. Rosjanie
próbowali 9 razy przejść przez Wisłę, nadaremnie; ponieśli ciężkie straty. Na
skutek ostrzału został zniszczony kościół farny w Świeciu. Mroźną zimą 1945
roku Niemcy opuścili pozycje w Świeciu po przerwaniu przez Rosjan pozycji
obronnych na wysokości wsi Gruczno. Gdy
pierwsze jednostki Radzieckie wkraczały do Świecia, Niemców już tam nie było.
Cały sprzęt, który nie był im potrzebny, zrzucili do parowu za szpitalem w
Świeciu (Diabelce). W jednostce wojskowej w Świeciu (podczas okupacji szkółka
łączności) pozostawiono duże ilości papierów, mundurów a nawet nart. Niemcy
uciekali w kierunku Laskowic i Czerska.
Po wkroczeniu wojsk 2 frontu
białoruskiego Rosjanie wysadzili w powietrze kościół w Przechowie w
celu wydłużenia lądowiska dla samolotów.
Po wojnie nastąpił rozwój
miasta, liczba mieszkańców wzrosła z 8300 w 1945 do ponad 13 500 w 1961 roku. Rozbudowano cukrownię
(istniejącą od 1883 roku), zakłady mięsne, młyny, oraz zbudowano nowoczesną
wytwórnię pasz treściwych (obecnie PROVIMI). Jednak najważniejszym wydarzeniem
w powojennej historii Świecia była decyzja o budowie w pobliskim Przechowie
zakładów celulozy i papieru, które zdynamizowały jego rozwój i wpłynęły na
strukturę gospodarczą regionu. Uruchomione w 1968 roku, w kilka lat później
zatrudniały ponad 4600 osób.
Zabytki
Sama
warownia jest niewątpliwym symbolem miasta, a na dziedzińcu odbywają się liczne
festyny i koncerty. Od 2002 roku, obiekt jest udostępniony dla odwiedzających,
których liczba z roku na rok stale wzrasta.
Zamek
krzyżacki w Świeciu
Zamek w 2007
roku
Wieża
kościoła św. Andrzeja Boboli